<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Unicorn - Blog</title>
    <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/</link>
    <description>Blog Unicorna</description>
    <language>en-us</language>           
    <generator>Nucleus CMS v3.24</generator>
    <copyright>ÂŠ</copyright>             
    <category>Weblog</category>
    <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
    <image>
      <url>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo//nucleus/nucleus2.gif</url>
      <title>Unicorn - Blog</title>
      <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/</link>
    </image>
    <item>
 <title>To spisek!</title>
 <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=412</link>
<description><![CDATA[<p><em>&quot;Skąd bierze się spiskowy spos&oacute;b myślenia, jakie potrzeby ludzkie zaspokaja?</em></p>  <div align="justify">Konspiracjonizm jest efektem alienacji człowieka od otaczającej go skomplikowanej i nieprzejrzystej rzeczywistości. Chcemy wiedzieć to, czego nie wiemy. Rozumieć to, czego nie rozumiemy. Dawniej moc wyjaśniającą niosła ze sobą religia. Konspiracjonizm to ostatecznie czysta metafizyka. Obalić go nie spos&oacute;b, można go <strong>tylko zwalczać, ignorować</strong> (zwalcza się zagrożenie, pan w tym momencie udowodnił, że w teoriach spiskowych coś jest...Unicorn) albo... badać tak, jak bada się wszelkie ludzkie idee.</div>  <div align="justify">&nbsp;</div><div align="center"><img src="http://img262.imageshack.us/img262/4066/imagesbn0.jpg" border="0" width="132" height="133" align="baseline" />&nbsp;</div>  <p><em>Jakie cechy ma spiskowa teoria dziej&oacute;w?</em></p> <p align="justify"> Spiskowa teoria dziej&oacute;w jest w historiografii tym, czym w ekonomii gospodarka centralnie sterowana. Oficjalna historiografia, gdy dotyka spisk&oacute;w, traktuje je tak, jak gospodarkę traktują ekonomiści liberalni. Dziejowym procesem zarządza odpowiednik &bdquo;niewidzialnej ręki rynku&quot;. Konspiracjoniści natomiast w powodzi jednostkowych fakt&oacute;w <strong>szukają nie tylko ładu, ale i realnej &bdquo;żelaznej&quot; ręki, sterującej tym ładem.</strong> Ręki &bdquo;niewidzialnej&quot; - ich zdaniem - jedynie dla ludzi, kt&oacute;rzy nie chcą lub nie umieją jej dostrzec. Wyznawcy spiskowej teorii dziej&oacute;w często dużo wiedzą, ale nie umieją tej wiedzy ogarnąć, ponieważ nie mają odpowiedniego instrumentarium, np. dozy sceptycyzmu. Prawdziwego konspiracjonistę cechuje radykalizm i brak wątpliwości. Wszystko jest dla niego jasne. Już z samej potocznej nazwy konspiracjonizmu wynika, że jest on teorią, a więc pewną myślową konstrukcją, tłumaczącą &bdquo;dzieje&quot; za pomocą &bdquo;spisku&quot;.</p> <br /><div align="justify"><em>Czy Polacy są bardzo podatni na spiski? Wierzą w nie r&oacute;wnie mocno jak Amerykanie czy Rosjanie?</em></div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify">Aby na to odpowiedzieć, trzeba uświadomić sobie dwie sprawy. Pierwsza wiąże się z naszym cywilizacyjnym op&oacute;źnieniem lub - jak kto woli - z naszą cywilizacyjną swoistością.</div> <div align="justify"><strong>Przełom nowożytny ze swoją kulminacją w postaci rewolucji francuskiej</strong>, kt&oacute;rego konspiracjonizm jest pr&oacute;bą opisania, w Polsce odbił się tylko sp&oacute;źnionym echem. Druga kwestia ma naturę bardziej socjopsychologiczną. </div> <div align="justify">Traumatycznym odpowiednikiem rewolucji francuskiej były u nas rozbiory. Nie posłużyły one jednak do wytworzenia jakiejś oryginalnej spiskowej teorii dziej&oacute;w. Wręcz przeciwnie. <strong>Od samego początku skłonni byliśmy o ich spowodowanie obwiniać przede wszystkim samych siebie.</strong> Jak się zdaje, nie jesteśmy w stanie znieść myśli wynikającej ze spiskowej teorii dziej&oacute;w: że nic lub niewiele od nas zależy. Wolimy myśleć, że to nasze swary winne są porażkom, a także to, że elity przehandlowały niepodległość przy stoliku. </div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify">Przyjmujemy do wiadomości, że państwa ościenne dokonały rozbior&oacute;w. Ale żeby nadbudować nad tym jakąś spiskową historiozofię, to już nie. Ci, kt&oacute;rzy tego pr&oacute;bowali, jak Jędrzej Giertych, publikujący na emigracji w odległej Kurytybie, zostali na marginesie. Wolimy myśleć, że sami zgotowaliśmy sobie ten los, i skoro my zawiniliśmy, to w naszej mocy jest ten los odwr&oacute;cić. Pewna trudność polegała na tym, że nasi sąsiedzi nie lubili nas całkiem jawnie.</div> <div align="justify">&nbsp;</div> <p><em>Taka pr&oacute;ba zachowania podmiotowości? </em></p><p align="justify">Tak, a także wiary, że być może uda nam się porzucić nasze narodowe wady i potępieńcze swary, a w&oacute;wczas &bdquo;zgoda, zgoda, a B&oacute;g wtedy rękę poda&quot;. <strong>Obwinialiśmy się o upadek I Rzeczypospolitej z tak masochistycznym zapałem, że zupełnie zapomnieliśmy, że rozbiory były w istocie kolosalnych rozmiar&oacute;w spiskiem.</strong> P&oacute;źniejsze pr&oacute;by przekształcenia owego rzeczywistego spisku zaborc&oacute;w w spiskową teorię dziej&oacute;w Polski były sporadyczne. <u><strong>Nigdy nie weszły ani do naukowego obiegu, ani do świadomości potocznej.</strong></u></p> <div align="justify"><em>Dlaczego Pan milczy o arcydramacie Krasińskiego &bdquo;Nie-Boska Komedia&#39;? Mamy tam przecież do czynienia ze spiskiem przechrzt&oacute;w? Autor gdzie indziej pisał też o jezuitach i ich złowieszczym najeździe na Polskę oraz o tym, że kierowali sumieniem naszych monarch&oacute;w, jak i wychowaniem ich poddanych, doprowadzając do degrengolady.</em></div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify">Bo myśl Krasińskiego jest myślą importowaną. Po rewolucji francuskiej pojawiła się moda na konspiracjonistyczne widzenie świata wśr&oacute;d ancien-regime&#39;owych elit. To na Zachodzie istniała kategoria &bdquo;kr&oacute;l&oacute;w jezuickich&quot;, czyli tych kr&oacute;l&oacute;w czasu wojen religijnych, kt&oacute;rymi manipulują jakoby jezuici. Takim władcą miał być Jakub II Stuart, a u nas Jan Kazimierz. Co więcej, nasza ekspansja na Rosję jest kojarzona właśnie z aktywnością jezuit&oacute;w. Polacy byli postrzegani jako narzędzie ich polityki.</div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify"><em>W jednej z Pana prac możemy przeczytać &bdquo;nie my daliśmy światu przysłowiowe &raquo;Protokoły mędrc&oacute;w Syjonu&laquo;, ale przeciwnie, kolejny raz i to pomimo wielowiekowej koegzystencji z żydowską diasporą naznaczonej piętnem antysemityzmu, okazaliśmy się zaledwie biernymi konsumentami zagranicznych idei&quot;. Czemu Pan przypisuje tę naszą <u>nietw&oacute;rczą</u> (lol- Unicorn) postawę?</em></div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify">Żydzi w Polsce przez wieki postrzegani byli jako stan bardzo nisko ulokowany w społecznej hierarchii, więc nieobwiniany o narodowe klęski. Gdy po katastrofie rozbiorowej zaczęto wreszcie traktować ich jako odrębny nar&oacute;d - podobnie jak Polacy pozbawiony państwa - zrodziła się myśl, że są oni rodzajem tajnego stowarzyszenia. </div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify">Ale myśl ta była wykorzystywana tylko po to, by wskazać na zupełnie inny, niekonspiracjonistyczny aspekt &bdquo;żydowskiego zagrożenia&quot;, czyli aspekt demograficzny. Żyd&oacute;w postrzegano jako faworyzowanych przez władze zaborcze konkurent&oacute;w do tej samej ziemi. Powstała więc specyficznie polska koncepcja &bdquo;Judeopolonii&quot;. By jednak i ona mogła nabrać rozmachu, Żydzi musieli fizycznie zniknąć z naszej ziemi i stać się na poły mityczną, na poły realną &bdquo;żydokomuną&quot;. Przed II wojną Żyd był sąsiadem Polaka w każdej niemal wsi. O wiele bardziej nośny okazywał się dyskurs rasistowski, z konspiracjonistycznym luźno powiązany, a przydający poloru naukowości codziennym obserwacjom i stereotypom. </div> <div align="justify"><strong>Żydem spiskującym był raczej Żyd zagraniczny:</strong> rosyjski bolszewik, niemiecki militarysta, angloamerykański plutokrata czy wreszcie legendarny Wieczny Tułacz - &bdquo;mędrzec Syjonu&quot;.</div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify"><em>Nie ma w Polsce dyskusji, kt&oacute;ra przetacza się od czasu do czasu przez kraje zachodnie, na temat roli mason&oacute;w w życiu publicznym. Czy to z lęku przed posądzeniem o uprawianie teorii spiskowej?</em></div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify">Tak, to zastanawiające. Przecież niedawno na łamach wpływowych tygodnik&oacute;w swobodnie rozprawiano o politycznych ambicjach innej organizacji dyskrecjonalno-formacyjnej, a mianowicie o Opus Dei. <u><strong>Na Zachodzie animatorami debat o masonach są środowiska lewicowe, kt&oacute;re masonerię uważają za organizację konserwatywną, promującą nepotyzm i sprzeczną z transparentnością życia publicznego.</strong></u> Tymczasem w Polsce nadal funkcjonuje XIX-wieczny model, w kt&oacute;rym <u><strong>masoneria jako rzecznik mgliście rozumianego postępu ma budzić sympatię środowisk lewicowych i wrogość prawicy katolickiej</strong></u>. Może to się zmieni, kiedy ukaże się nowa książka Dana Browna, kt&oacute;ra ma podobno tym razem demaskować spiski mason&oacute;w? Na razie masoneria absorbuje nielicznych.</div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify"><em>To może chociaż niech Pan przyzna, że naszym tw&oacute;rczym wkładem do idei konspiracjonizmu jest teoria, przez wielu nazywana spiskową, kt&oacute;ra m&oacute;wi o tajnym planie służb specjalnych, kt&oacute;re miały stać za przemianami społeczno--gospodarczymi w bloku komunistycznym, a opozycja, mniej lub bardziej świadomie, miała na to przystać. Taki pogląd wyrażali m.in. prof. Staniszkis oraz znany rosyjski dysydent Władimir Bukowski...</em></div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify"><strong>Dostrzeżenie, że służby się uwłaszczyły, nie jest żadną spiskową teorią dziej&oacute;w.</strong> </div> <div align="justify">Z historii wiemy, że &bdquo;służby&quot; lubią wyolbrzymiać swoją moc, szczeg&oacute;lnie wtedy gdy zawodzą, a pomniejszają sw&oacute;j wpływ na bieg wydarzeń wtedy, gdy odnoszą sukces. Dwie kwestie wydają się niepodważalne. </div> <div align="justify"><u>Pierwsza - że owe &bdquo;służby&quot; znały sytuację bloku komunistycznego lepiej niż ich mocodawcy. I druga, że <strong>przypominały raczej organizację mafijną </strong>niż agendę państwową, więc imając się mafijnych metod, dokonały samouwłaszczenia na gospodarkach transformujących się państw. </u></div> <div align="justify">Kto w to jeszcze wątpi w odniesieniu do Polski, niech spojrzy na putinowską Rosję, gdzie proces ten uwieńczony został jawnym i pełnym sukcesem. Z konspiracjonizmem nie ma to jednak nic wsp&oacute;lnego. Chyba że chcemy komuś zamknąć usta w spos&oacute;b możliwie delikatny.</div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify"><em>No właśnie. Funkcjonuje takie potoczne wyrażenie: &bdquo;oni wszędzie widzą spiski, są ogarnięci teorią spiskową&quot;, kt&oacute;re służy zazwyczaj do ucięcia dyskusji. A przecież spiski istnieją.</em></div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify">Określenie &bdquo;spiskowa teoria dziej&oacute;w&quot; <strong>jest nadużywane.</strong> Żyjemy w kraju, w kt&oacute;rym r&oacute;żne strony spor&oacute;w posądzają się o konspiracjonizm. Stosuje się szantaż po tytułem: &bdquo;chyba nie wyznaje Pan/Pani teorii spiskowej&quot;. </div> <div align="justify">Owszem, ludzkość knuła, odkąd tylko istnieją rządzący i rządzeni. Ale samo istnienie spisk&oacute;w nie wystarczy, by m&oacute;wić o spiskowej teorii dziej&oacute;w. Konspiracjonizmu nie odkrywamy we wszystkich czasach i we wszystkich kulturach. Jest pewnym scenariuszem historiozoficznym, kt&oacute;ry ma wyjaśnić fenomen czysto europejski, jakim jest przemiana nowożytna, czyli oderwanie się społeczności od cywilizacji tradycyjnej.</div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify"><em>Jak konspiracjonizm wygląda w innych krajach: na Zachodzie, w Rosji, w USA?</em></div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify">Wszędzie podobnie, a zarazem inaczej. </div> <div align="justify">Specyfiką amerykańską jest bez wątpienia motyw zmowy kosmit&oacute;w i rządzących elit. Roswell czy Dutch Harbor - miejsca rzekomego lądowania kosmit&oacute;w - m.in. dzięki serialom tv są dziś znane na całym świecie, ale nigdzie nie wywołują tak silnych emocji jak w USA. </div> <div align="justify">Z kolei cechą charakterystyczną rosyjskiego konspiracjonizmu jest tradycyjny resentyment wobec&nbsp; Żyd&oacute;w,&nbsp; rimskogo&nbsp; papy i &bdquo;zgniłego Zachodu&quot;. Jeśli zaś por&oacute;wnamy USA i Rosję, to zauważymy ponadto, że <strong>o ile w Stanach impulsu konspiracjonistycznego dostarcza nieufność do własnego rządu, o tyle w Rosji nieufność ta dotyczy rząd&oacute;w obcych państw. </strong>I wreszcie Europa Zachodnia, w kt&oacute;rej na skutek powszechnej laicyzacji tradycyjny antysemicko-antymasoński konspiracjonizm <u>został zastąpiony konspiracjonizmem antykatolickim. Ten ostatni typ - ufundowany na antypapistowskich fobiach,</u> jeszcze z czas&oacute;w wojen religijnych - koncentruje się wok&oacute;ł problemu tzw. prawdziwego chrześcijaństwa, rzekomo zafałszowanego przez Rzym. Do tego nurtu należy &bdquo;Kod Leonarda da Vinci&quot;.</div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify"><em>Wracając do Polski... Coś się jednak w sprawie spisk&oacute;w w ojczyźnie tli, choć za sprawą cudzoziemca - trenera Beenhakkera, kt&oacute;ry po meczu z Austrią na mistrzostwach Europy powiedział: &bdquo;Komuś musiało zależeć na tym, żebyśmy stracili bramkę w ostatniej minucie&quot;.</em></div> <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify">Nie jestem kibicem sportowym, ale chyba nie pomylę się zbytnio, jeśli odpowiem, że zależało Austriakom.&quot;</div> <p>Za: &quot;Focus Historia&quot;, nr 9/2008, s. 28- 29. <br /> </p><p align="justify">Lewicowcy są idealnym adresatem teorii spiskowych. Dlaczego? W pewnym stopniu odpowiedź wynika z mojego dawnego <a href="http://pitulandia.salon24.pl/61827,index.html" target="_blank"><strong>wpisu</strong>.</a>.. Strzępki wiedzy z r&oacute;żnych dziedzin, podrasowane koktajlem sensacji, niestrawnym acz szeroko reklamowanym plus odrobina dezinformacji rozpuszczanej przez specsłużby i teoria spiskowa gotowa. </p><p align="justify">A teraz poważnie. Tak jak istnieją &quot;teorie spiskowe&quot;, tak samo istnieje ich gradacja wg przekonań politycznych. Lewicowe teorie spiskowe są głupawe i mało logiczne, prawicowe odkurzają stare mity. Gdzie następuje spotkanie?&nbsp; Na przystanku szaleństwo.</p><p align="justify">Jakiś komentator pewnie uzna mnie za debunkera i przewrotnie zapyta, a kto rządzi światem? Jak to kto? Zgodnie przyznacie, że...Żydzi :&gt; </p>Pytanie do przemyśleń. Czy bardziej naiwni są historycy wierzący w oficjalną wersję wypadk&oacute;w, podręcznikowy zarys dziej&oacute;w czy &quot;spiskolodzy&quot;? Kto bardziej błądzi w mroku. I w końcu, kto jest większym durniem? ]]></description>
 <category>General</category>
<comments>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=412</comments>
 <pubDate>Mon, 1 Sep 2008 19:45:27 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>3logDay</title>
 <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=411</link>
<description><![CDATA[<p>Dzisiaj jest BlogDay toteż zarekomenduję piątkę blog&oacute;w wartych odwiedzenia. Niech moc będzie z nimi!</p><div align="center"><img src="http://img84.imageshack.us/img84/8878/87338681sg1.jpg" border="0" width="294" height="115" align="baseline" /><br /></div><p>1. Wpisze.<br /><a href="http://www.wpisz24.pl/" target="_blank">http://www.wpisz24.pl/</a><br />Wpisz&oacute;w zna wiele ludzi. Gł&oacute;wnie tych radykalnych i oszołomskich. Dla innych, kt&oacute;rzy przestraszyli się takiej zapowiedzi dopiszę: ciekawe teksty, niebanalne i mało poprawne politycznie  <img src="http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/nucleus/plugins/emoticons/icon_smile.gif" alt="smile" /> <br />2. Webfan<br /><a href="http://webfan.pl/" target="_blank">http://webfan.pl/</a><br />Blog o...blogach i blogowaniu. Prowadzisz bloga, chcesz prowadzić- zajrzyj. Masa rad i news&oacute;w. <br />Przyznaję bez bicia, poprzedni adres podobał się mnie bardziej  <img src="http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/nucleus/plugins/emoticons/icon_wink.gif" alt="wink" /> <br />3. H. Piecuch<br /><a href="http://piecuch.pl/blog/index.php" target="_blank">http://piecuch.pl/blog/index.php</a><br />Blog autora serii o tajnej historii Polski. Wpisy długie, konkretne ale wiadomości weryfikowalnych, jak to w służbach specjalnych bywa, mało  <img src="http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/nucleus/plugins/emoticons/icon_wink.gif" alt="wink" />  Pułkownik uprawia własną grę. Czy uwierzycie choć w część tego co pisze? Sprawdźcie sami!<br />4. Broń IPN<a href="http://koipn.blogspot.com/" target="_blank"><br /></a><a href="http://koipn.blogspot.com/" target="_blank">http://koipn.blogspot.com/</a></p><p>Nazwa m&oacute;wi wszystko. Platfusy znowu gmerają przy Instytucie więc warto go wesprzeć, choćby i kupując jakąś zacną pozycję, niekoniecznie o Bolesławie W.<br />5. JKM Blog<br /><a href="http://korwin-mikke.blog.onet.pl/" target="_blank">http://korwin-mikke.blog.onet.pl/</a><br />Gęsto odwiedzany blog niesztampowego polityka. Mało skutecznego ale wyrazistego. Jest miło, kontakt podtrzymywany, kręci się dyskusja. <br /></p>]]></description>
 <category>General</category>
<comments>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=411</comments>
 <pubDate>Sun, 31 Aug 2008 19:57:08 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Statystyka prawdę powie</title>
 <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=410</link>
<description><![CDATA[Są kłamstwa, g&oacute;wnoprawdy i statystyka. Dlatego magia sondaży przemawia do miłośnik&oacute;w picia piwa, pracowicie liczących kufle i białe myszki  <img src="http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/nucleus/plugins/emoticons/icon_wink.gif" alt="wink" />  Jednak nawet i statystyka pomaga w wyjaśnieniu spraw, wydających się dziwnymi.&nbsp;<div align="justify">&nbsp;&nbsp;&nbsp; N. Davies w swojej <strong><a href="http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2176,tytul,Europa%20walczy%201939-1945.%20Nie%20takie%20proste%20zwyci%C4%99stwo" target="_blank">nowej książce,</a></strong> opr&oacute;cz przekonywania na wstępie o oczywistych oczywistościach zr&oacute;wnania dw&oacute;ch totalitaryzm&oacute;w i problem&oacute;w związanych z pisaniem dziej&oacute;w II wojny światowej, przedstawia obficie liczby.</div><div align="justify">Zatrzymam się na chwilę przy zestawieniu.</div><div align="justify">&nbsp;&nbsp;&nbsp; Potencjał wojskowy w 1937 roku rozumiany jako </div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">&quot;teoretyczna ocena, polegająca na pr&oacute;bie ilościowego i jakościowego szacunku sił zbrojnych, jakie - uwzględniając czas i potrzebne przygotowania- może wystawić dany kraj. W najprostszej postaci jest to wynik przemnożenia liczby młodych mężczyzn zdolnych do pełnienia służby wojskowej przez liczbę odpowiadającą maksymalnej sumie środk&oacute;w, jakie mogą zostać przeznaczone na ich przeszkolenie, wyposażenie, transport, wyżywienie i utrzymanie.&quot;</div><div align="justify">Za: N. Davies, Europa walczy 1939- 1945. Nie takie proste zwycięstwo, Krak&oacute;w 2008, s. 36- 55.</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jak zaznacza Davies jest to istotny wskaźnik ponieważ USA, kraj o największym potencjale wojskowym były zarazem krajem o najmniejszej sile militarnej.</div><div align="justify">&nbsp; &nbsp;&nbsp; Wskaźnik produkcji w 1938 (1932=100%) w przypadku Francji wynosił 108%,</div><div align="justify"><strong>Niemiec- 211,</strong> USA- 153, UK- 143, <strong>ZSRR- 258. </strong></div><div align="justify">&nbsp; &nbsp;&nbsp; Wydatki na cele wojenne w latach 1933- 1938 w mln funt&oacute;w przedstawiały się następująco:&nbsp; Francja- 1088, <strong>Niemcy- 3540,</strong> USA- 1175, UK- 1201, <strong>ZSRR- 2808</strong>. Względny potencjał wojskowy w 1937 (potencjał światowy=100%): Francja- 4,2%, Niemcy- 14,4%, USA-<strong> 41,7%,</strong> UK- 10,2%, ZSRR- 14%. </div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">&nbsp;&nbsp; Oczywiście jest to tylko jeden argument  <img src="http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/nucleus/plugins/emoticons/icon_wink.gif" alt="wink" />  na poparcie tezy, że Stany Zjednoczone musiały wygrać II wojnę światową, zar&oacute;wno w sensie narodzenia się supermocarstwa atomowego jak i gospodarczego hegemona, co daje oczywiście pole popisu do niecodziennych opis&oacute;w rzeczywistości, zwanych niefortunnie &quot;teoriami spiskowymi&quot;. Niestety, przy okazji, dzięki wsparciu sowieckiej agentury ulokowanej w USA na najwyższych stołkach od wczesnych lat 20.tych XX wieku, Stany Zjednoczone przyczyniły się (być może dla r&oacute;wnowagi...) do wzrostu potęgi Sowiet&oacute;w.</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">&nbsp; &nbsp; Dla miłośnik&oacute;w Rosji interesujące wydawać się może zestawienie wskaźnik&oacute;w produkcji&nbsp; przemysłu wojennego ZSRR z dostawami w ramach Lend Lease&#39;u.</div><div align="justify">Po raz kolejny wychodzą kłamstwa władc&oacute;w Rosji chcących pisać historię na nowo:</div><div align="justify">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Czołgi&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Samoloty&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ciężkie działa<br /></div><div align="justify">1940&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 2794&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 10565&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 15300<br /></div><div align="justify">1941&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 6590&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 15735&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 42300<br /></div><div align="justify">1942&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 24446&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 25436&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 127000<br /></div><div align="justify">1943&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 24089&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 34845&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 130000<br /></div><div align="justify">1944&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 28963&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 40246&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 122400<br /></div><div align="justify">1945&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 15419&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 20052&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; 62000</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">Dostawy do ZSRR w ramach Lend Lease&#39;u w latach 1943- 1945 (wycinek):</div><div align="justify">&nbsp;</div><div align="justify">Samoloty- 14795</div><div align="justify">Czołgi- 7056</div><div align="justify">Jeepy- 51503</div><div align="justify">Samochody ciężarowe-&nbsp; 375 883</div><div align="justify">Motocykle- 35170</div><div align="justify">Traktory- 8071</div><div align="justify">Karabiny- 8218,</div><div align="justify">Karabiny maszynowe- 131633</div>Buty wojskowe-&nbsp; 15417000 par ]]></description>
 <category>General</category>
<comments>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=410</comments>
 <pubDate>Sat, 30 Aug 2008 20:14:44 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Postępowe postępy podstępów</title>
 <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=409</link>
<description><![CDATA[<div align="justify">Antyfaszyści są ludem bardzo prężnym, czy złym, trudno mnie oceniać. Nie lubię antyfaszyst&oacute;w, chyba, że z frytkami. Podobnie jak czerwone z ziemniakami. AF są także hałaśliwi, tak jak ich kuzyni z jednej zagrody- ekologowie i obrońcy mniejszości wszelakich- &quot;łowcy odcisk&oacute;w&quot;, wg pewnego zacnego pana.</div><div align="justify">&nbsp;&nbsp; Jedząc dzisiaj obiad zastanowiłem się (poniżej znajduje się ilustracja zastanowienia), kto zainteresowałby się obrazkiem, gdyby mu podpowiedzieć, że jest tam...no właśnie co?</div><div align="justify">Mięso z nieuregulowanej hodowli pozaunijnej, raz. Urzędnicy z socjalistycznymi mrzonkami już mnie mają! Dalej- ekologowie mogliby zapytać czy zwierzyna została humanitarnie zabita. Bęc, dwa- zero dla postępu...</div><div align="justify">&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ale najciekawsze to &quot;gest Rzymian&quot;. Faszyzm i nazizm pełną gębą. Antifa i Kriskul będą mnie ganiać po mieście- zabić faszystę! zrobić z niego hot doga.</div><div align="justify">A wszystko w imię postępu. Zakończyłbym niemieckim pozdrowieniem ale boję się reakcji mojego zjedzonego kotleta...</div><div align="center">&nbsp;<img src="http://img118.imageshack.us/img118/8968/a1wf6.jpg" border="0" width="220" height="267" /></div>]]></description>
 <category>General</category>
<comments>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=409</comments>
 <pubDate>Sat, 23 Aug 2008 18:58:03 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Blogosfera vs. zawodowcy- teoria spiskowa</title>
 <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=408</link>
<description><![CDATA[<p align="justify">Teorie spiskowe z założenia są ekskluzywne. Obiecują wtajemniczonym wiedzę niecodzienną, ukrytą, kuluarową czy wręcz tajną. Bazuje to poniekąd na znanym mechaniźmie tworzenia sympatii politycznych czy przekonywania wyborc&oacute;w- dobry wyznawca to nie tyle &quot;wierzący&quot; lecz &quot;walczący&quot;. A najlepszy to ten, kt&oacute;ry nie zadaje za dużo zbędnych pytań a popiera.&nbsp;</p><p align="center"><img src="http://www.notechhacking.com/wp-content/uploads/2008/04/whos_watching.png" border="0" width="259" height="400" align="baseline" />&nbsp;</p><p align="center"><br /><br /></p><div align="justify">&nbsp;&nbsp; W teoriach spiskowych wyznawcy pełnią rolę kluczową. Mogą być elementem rozsiewającym informacje (lub dezinformacje), mogą r&oacute;wnież stanowić barierę przed dalszym rozprzestrzenianiem się określonych treści. Skoro niewyznawcy nie kupią teorii spiskowych, ponieważ: a.myślą racjonalnie, b.nie myślą w og&oacute;le, c.mają za małą wiedzę czy wyobraźnię i polegają na autorytetach; to skieruję poniższe słowa tylko do wyznawc&oacute;w ambitnych, rozsiewajcie ziarna manipulacji dalej!&nbsp; </div> <div align="justify">&nbsp;&nbsp; Pojawiło się dzisiaj wiele sł&oacute;w na temat <strong><a href="http://www.dziennik.pl/opinie/article226239/Polscy_blogerzy_to_tylko_bazarowi_plotkarze.html" target="_blank">wywiadu z Janeckim</a></strong>, większość jedzie po panu ostrawo, co jest oczywiste. W końcu wszyscy jesteśmy blogerami  <img src="http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/nucleus/plugins/emoticons/icon_smile.gif" alt="smile" />  [no dobra, niekt&oacute;rzy zawodowo piszą do gazet ale cśś...] Janecki nie m&oacute;gł napisać nic innego ponieważ broni swego świata, broni swej wizji, ewentualnie wersja a la Mistewicz- broni własnej opowieści. Przecież nie napisze- tak, jesteśmy sprzedajnymi dziwkami, chociaż zbliża się do tego momentu, tłumaczy kumpli po fachu.</div> <div align="justify">Wstęp był. A teraz pojawi się teoria spisku.</div> <div align="justify">&nbsp;&nbsp; Klasyczne reguły manipulacji uczą, że należy rozpoznać przeciwnika aby go osłabić. Należy r&oacute;wnież go nazwać. Jak najbardziej obelżywie lub odpychająco- &quot;bazar&quot;.</div> <div align="justify">Następnie należy przeciwnika zdeprecjonować. Wykazując np. błędy, kt&oacute;re takimi nie są w otoczce kłamstwa lub kłamliwej sugestii ale dla czytającego ważny jest pierwszy fragment, przykład: &quot;<span class="bbtext">Zwykle jednak dziennikarz spotyka się z ludźmi, rozmawia z nimi, uzyskuje informacje, kt&oacute;re może p&oacute;źniej mniej lub bardziej udolnie syntetyzować</span>&quot;. Bloger jest robotem, anonimowym bucem (kłania się podejście niekt&oacute;rych profesor&oacute;w)  <img src="http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/nucleus/plugins/emoticons/icon_wink.gif" alt="wink" />  </div> <div align="justify">&nbsp;&nbsp; Poz&oacute;r obiektywizmu. Nic tak (w teorii) nie przemawia do ludzi jak dwie rzeczy- naukowa maska autorytetu oraz &quot;obiektywne&quot; podejście do rzeczywistości.</div> <div align="justify">&nbsp;&nbsp; Wywiad ma jeden cel. Ma osłabić blogosferę. Być może nakręcić ją do dalszych komentarzy by potwierdzić własne tezy- &quot;mechanizm samospełniającej się przepowiedni&quot;. Niekt&oacute;rzy z naszych blogowych &quot;celebryt&oacute;w&quot; dostaną propozycję pracy czy publikacji w mediach &quot;papierowych&quot;. Inni będą działać na odcinku niszczenia innych, stając się w 100% funkcjonariuszami określonej sprawy.</div> <div align="justify">&nbsp;&nbsp; A wszystko skończy się tak, że z blogosfery przejdziemy w stan rozkładu-&gt; zawodowego dziennikarstwa. <u>Nastąpi rozmycie i nuda...</u></div> <div align="justify">Niestety wielu bloger&oacute;w ma rozbujałe ego i da się skusić Wielkiemu Szatanowi- Zawodowemu Dziennikarzowi. Nie idźcie tą drogą!</div>]]></description>
 <category>General</category>
<comments>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=408</comments>
 <pubDate>Fri, 22 Aug 2008 20:52:59 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Prezydent Kaczyński ośmiesza Njuskwik</title>
 <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=407</link>
<description><![CDATA[<strong><a href="http://blogmedia24.pl/node/1414" target="_blank">Ważny wywiad.</a></strong> Rzec można &quot;agresywny&quot; i z jajem. Przy okazji kilkakrotnie prezydent ośmiesza dziennikarzy, nie daje się też wpuszczać w pułapki erystyczne...z kt&oacute;rych pierwsza jest już w drugim pytaniu  <img src="http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/nucleus/plugins/emoticons/icon_smile.gif" alt="smile" />  Stara niemiecka szkoła szukania winy w ofiarze, ot tw&oacute;rcze nawiązanie do dawnego sojuszu Stalina z Hitlerem. Dziennikarze za wszelką cenę pr&oacute;bują wykazać, że zadziałała osławiona &quot;Europa&quot; a reszta to pierd&oacute;łki... Nigdy nie miałem wysokiego mniemania o tych panach &quot;dziennikarzach&quot; ale teraz tylko upewniłem się, że to jawna agentura. <div align="justify">&nbsp;</div> <div align="justify">Kilka ciekawostek:</div> <p align="justify">&quot;Pana wystąpienie na wiecu w Tbilisi było bardzo ostre. Potem m&oacute;wił pan nam, dziennikarzom, kt&oacute;rzy tam byli, o koalicji kraj&oacute;w symbolizującej dawną Rzeczpospolitą.</p>  <p> - To nie ja, lecz Rosjanie traktują wsp&oacute;lne inicjatywy Polski, Iitwy, Łotwy, Estonii i Ukrainy jak <strong>symboliczną koalicję kraj&oacute;w z dawnego obszaru Rzeczypospolitej.</strong><br /></p> <div align="justify"> Oczywiście każdy z tych narod&oacute;w jest bardzo przywiązany do niepodległości. Jest bardzo silny duch wsp&oacute;łpracy, ale ducha federalistycznego tu nie ma. W Rosji walczą dwie tendencje. <strong>Z jednej strony do liczenia się z Polską, z drugiej do pokazywania, że nie jesteśmy partnerem.</strong> To cechy Rosjan także z wcześniejszego okresu. W okresie komunizmu znajomość polskiego, przyznawanie się do pokrewieństwa z Polakami były u części inteligencji rosyjskiej nobilitujące. Dziś, po reakcjach premiera Władimira Purina na nasze działania choćby w Gruzji, widać, że jest to dla nich problem. Nie wiem natomiast, na ile nasza aktywność jest przez Rosjan postrzegana jako nasze suwerenne działanie, a na ile jako element polityki amerykańskiej. Być może w ich wizji świata dominuje przekonanie, że amerykańskie wpływy są w Polsce ogromne - o wiele większe niż w rzeczywistości.</div> <div align="justify">&nbsp;</div> <p align="justify">(...) Stracili panowie parę godzin i w Tbilisi jako pierwszy pojawił się prezydent Francji Nicolas Sarkozy.</p>  <p align="justify">- Wszyscy moi koledzy prezydenci chcieli lecieć do Tbilisi. Przekonanie, że Rosjanie zlikwidują jednym strzałem samolot wiozący pięciu prezydent&oacute;w, było przesadzone. <strong>Zresztą, byłaby to likwidacja nie tylko pięciu awanturnik&oacute;w, ale i lecącego z nami Radosława Sikorskiego (śmiech).</strong></p> <p>(...) Były inne priorytety nowo budowanego państwa.</p>  <p align="justify"><strong><u>- Tak, były inne priorytety, a mianowicie takie, by dawna nomenklatura nie miała gorzej. Mieszano r&oacute;żne porządki - Wałęsa odznaczał byłych funkcjonariuszy bezpieki, Kwaśniewski też to robił, choć akurat to było bardziej zrozumiałe.</u></strong></p> <p align="justify">(...) A w kwestii stylu w polityce, pan nie ma sobie nic do zarzucenia? Czy naprawdę wystąpienie w rocznicę Powstania Warszawskiego <em>musiało </em>zawierać atak polityczny na PO?</p>  <p align="justify">- A dlaczego miałbym nie wykorzystywać tej okazji do skomentowania bieżących wydarzeń? Oni też mogą takie okazje wykorzystywać. Tylko w tym akurat kontekście mnie jest niepor&oacute;wnanie łatwiej występować niż innym. <strong>Ale to ich wyb&oacute;r, nikt nie nakazywał Tuskowi m&oacute;wić przed laty, że polskość to nienormalność, nikt nie nakazywał budować partii KLD mającej do polskiej tradycji stosunek mocno zdystansowany.</strong></p> ]]></description>
 <category>General</category>
<comments>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=407</comments>
 <pubDate>Tue, 19 Aug 2008 20:58:07 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Political fiction</title>
 <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=406</link>
<description><![CDATA[Skoro &quot;poważne&quot; media podsuwają konstruktywnej Europie pomysł nowego rozbioru Polski chciałbym zaproponować inną r&oacute;wnie pożyteczną zabawę. Mianowicie, zaopatrzmy się w broń atomową i raz na zawsze usuńmy z powierzchni ziemi i... Europy wirusy rozkładu i destabilizacji, w niekt&oacute;rych kręgach zwane Rosją.<div align="justify">&nbsp;&nbsp; Komu potrzebna jest Rosja? Kiedyś była bastionem chroniącym nas przed &quot;dziczą ze Wschodu&quot;, barbarią wszelaką. Jednak sama stała się hordą nieludzką, mieszaniną najgorszych cech. Bracia Słowianie, powiedziałby Azrael. </div><div align="justify">Jacy Słowianie? Jacy bracia... <br /></div><div align="justify">&nbsp;&nbsp; Wpis powyższy jest emanacją komentarza, bodajże z wp.pl:</div><div align="center">&nbsp;</div><div align="center">&quot;A Ruskim trzeba po prostu atom&oacute;wkę odpalić pod Moskwą<br />i zniszczyć ten nar&oacute;d a na miejscu zasadzi się las, albo wybuduje Biedronkę.&quot; </div><div align="center"><img src="http://www.wielkarzeczpospolita.net/nwo/lg4.jpg" border="0" width="227" height="229" />&nbsp;</div>Kto za? ]]></description>
 <category>General</category>
<comments>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=406</comments>
 <pubDate>Sun, 17 Aug 2008 14:27:13 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Pacyfiści</title>
 <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=405</link>
<description><![CDATA[Wszyscy jesteśmy pacyfistami, chciałoby się rzec, obserwując narastającą <a href="http://freeyourmind.salon24.pl/index.html"><strong>falę komentarzy</strong></a> związanych z &quot;tarczą&quot;. Wszyscy? Skądże znowu! Tylko ci odpowiedzialni, inteligentni i tw&oacute;rczy. Innymi słowy najgorsze lumpendziadostwo, ćpuny, pokręcone freaki, prowokatorzy karmieni kasą ze Wschodu- ex oriente lux...Wsch&oacute;d może być zachodni  <img src="http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/nucleus/plugins/emoticons/icon_wink.gif" alt="wink" /> <p class="rtecenter"><img src="http://www.texasescapes.com/CentralTexasTownsNorth/RogersTexas/RogersTexasMasonicSymbol0806BarclayGibson.jpg" border="0" /></p><p class="rtecenter"><img src="http://freemasonry.bcy.ca/anti-masonry/5ptstar.gif" border="0" /></p><p class="rtecenter"><img src="http://images.vector-images.com/133/g_ddr.gif" border="0" /></p><p class="rteleft">Zainspirowany wpisem FYM&#39;a zajrzałem sobie do <a href="http://www.pacyfizm.pl/"><strong>pacyfist&oacute;w.</strong></a> Wita nas gołąbek i przesłanie, z kt&oacute;rym &quot;wykształcony&quot; człowiek z wielkich miast nie może dyskutować: &quot;Każdy, komu drogie są wartości kultury, nie może nie być pacyfistą.&quot; Albert Einstein.</p><p class="rteleft">Widocznie jestem mało kulturalny- &quot;gdy słyszę słowo kultura to...&quot;- ale jest mi z tym dobrze. Jeśli stek bzdur i grafomanię mamy traktować jako nowoczesną kulturę to wysiadam i chętnie przyłożę się do jej zniszczenia <img src="http://blogmedia24.pl/sites/all/modules/fckeditor/fckeditor/editor/images/smiley/msn/teeth_smile.gif" border="0" /></p><p class="rteleft">Nie wiem czy ktoś z wielbiących &quot;kulturę&quot; zauważył drobną nieścisłość- chronimy kulturę, jesteśmy przeciwko barbarzyńskim wojnom. Chwalebne. A kto wcześniej niszczył stary ład w imię nowoczesności? Kto nakręcił spiralę roku 1968? Skutkiem tego jest masowe chłamiszcze. Zabawne, że teraz zdziadziali rewolucjoniści każą nam...bronić (sic!) zdobyczy kultury. ICH kultury czy antykultury... No way panowie i panie! Czas na kontrrewolucję!</p><p><strong>Aby umiłować pok&oacute;j, trzeba być głuchym, ślepym i niemym</strong></p><p class="rteleft"><strong>Ps.</strong> 10 powod&oacute;w aby odrzucić tarczę, wg <a href="http://www.pacyfizm.pl/10powodow.html"><strong>pacyfist&oacute;w, czyli młodych lewak&oacute;w</strong></a>. Najciekawszy wydaje się być pow&oacute;d 6:</p><p><a href="http://www.mlodzisocjalisci.pl/bazy/?p=13" title="Permanent Link to Zbieramy podpisy!"> <strong>Polska nie ma wrog&oacute;w w świecie. Żadne państwo nam nie zagraża, a jeżeli  w przyszłości miałoby,</strong> to najpewniej ze względu na nasze poparcie dla  imperialistycznej polityki USA. Tarcza nie jest nam potrzebna  </a></p><p class="rteleft">Najpewniej piszący te słowa jest idiotą...</p><p class="rteleft">Si&oacute;dmy r&oacute;wnież jest frapujący:</p><p><a href="http://www.mlodzisocjalisci.pl/bazy/?p=13" title="Permanent Link to Zbieramy podpisy!">Terroryzmu nie zwalcza się rakietami, czołgami ani samolotami.  <strong>Ograniczenie terroryzmu może się odbywać wyłącznie na poziomie walki z jego  przyczynami.</strong> Fundamentalizm religijny, nacjonalizm żeruje na biedzie i wykluczeniu społecznemu. Zmniejszając obszary biedy na świecie zredukujemy zagrożenie terroryzmem. </a></p><p class="rteleft">O ile z drugim zdaniem można się zgodzić z pewnymi zastrzeżeniami o tyle dalsza część wywodu jest klasycznie lewacka: religia i nacjonalizm są źr&oacute;dłem wszelkiego zła. Likwidując biedę zredukujemy zagrożenie terroryzmem. Problem polega na tym, że terroryści często są bogaci...Ciekawe czy po &quot;zlikwidowaniu&quot; biedy, skojarzyłem sobie z &quot;jeden nab&oacute;j, jedna kulka dla imperialisty&quot;, faktycznie będzie lepiej?</p>]]></description>
 <category>General</category>
<comments>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=405</comments>
 <pubDate>Fri, 15 Aug 2008 21:30:33 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Verfluchte banditen!</title>
 <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=404</link>
<description><![CDATA[<p>Toczy się specyficzny dialog między nami, Polakami a Żydami. Dialog jest jednostronny, podobnie jak w przypadku Niemc&oacute;w nastawiony na rewizję pewnych fakt&oacute;w, zgodnie z nowoczesną, europejską historiografią.</p><p align="center"><img src="http://www.miasto.info/images/ipn.jpg" border="0" width="177" height="249" align="baseline" />&nbsp;</p><p align="justify"><strong><a href="http://www.forward.com/articles/13935/" target="_blank">Robert Bielski,</a></strong> syn Tewje Bielskiego odpowiada ziomkom z GW.&nbsp; Stwierdza on, że <strong>nawet</strong> gdyby to była prawda (128 niewinnych zamordowanych przez grupę), co <strong>oczywiście</strong> nie jest, nie powinno mieć żadnego znaczenia. Szczeg&oacute;lnie jeśli zestawimy tą liczbę z <strong>milionami</strong> (sic! Unicorn) Polak&oacute;w, kt&oacute;rzy wydali Niemcom Żyd&oacute;w:</p> <div align="justify">&quot;But,&rdquo; he added, &ldquo;even if it were true, which I know it&rsquo;s not, the 128 people are in no way close to the millions of people that the Polish people herded towards the Germans so they could be extinguished. <strong>I believe it&rsquo;s just a consistent Polish antisemitism and the Poles are sloughing off their own crimes of being an enemy of the Jews during World War II.&rdquo;</strong></div> <p align="justify">Gdzie reakcja naszego rządu?&nbsp; Ten pan powinien przeprosić i zostać osądzony za pom&oacute;wienia. Po prostu zwykły bandyta, podobnie jak jego ojciec...<strong><a href="http://www.haaretz.com/hasen/pages/ShArt.jhtml?itemNo=926541&amp;contrassID=1&amp;subContrassID=1" target="_blank">itd.</a></strong></p><p align="justify">Czysta nienawiść:</p><p align="justify">&quot;Nechama Tec, who wrote the historical account of the Bielski partisans on which the film is based, told the Forward that <strong><u>allegations connecting the partisans to the massacre were &ldquo;total lies.&rdquo;</u></strong> </p> <p align="justify">Those allegations &ldquo;<strong><u>underline the antisemitic tendencies of the writers and the distortion of history,</u></strong>&rdquo; Tec said.&quot;</p> ]]></description>
 <category>General</category>
<comments>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=404</comments>
 <pubDate>Fri, 8 Aug 2008 16:30:57 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Axel Springer Polska</title>
 <link>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=403</link>
<description><![CDATA[<p>W nowym numerze &quot;Wprost&quot; jest artykuł o politycznym PR Niemc&oacute;w. Znalazłem ciekawy fragment:</p><p align="justify">&quot;Początek dał Axel Springer.<strong> Każdy </strong>z niemieckich dziennikarzy tego olbrzymiego koncernu wydającego bulwar&oacute;wkę &bdquo;Bild&quot; i opiniotw&oacute;rczy &bdquo;Welt&rdquo;, podpisując umowę o pracę, <strong>deklaruje na piśmie, że będzie występował przeciwko antysemityzmowi oraz popierał Państwo Izrael</strong>. Nic dziwnego, że imię Axela Springera po jego śmierci otrzymał zaułek w Jerozolimie. Nawiasem m&oacute;wiąc, polscy dziennikarze pracujący dla Springera <strong>takiej deklaracji nie podpisują.&quot;</strong></p><p align="justify">Interesujące, czyż nie?</p><p align="justify">Można to analizować na dwa sposoby. Po pierwsze, nasuwa się pytanie- gł&oacute;wnie do dziennikarzy politycznych- o poglądy i postawy. Tutaj też dzielimy. W potocznym rozumieniu (czytaj: przekazie sterowanym, medialnym) antysemityzm jest domeną prawicy, co dla troszkę bardziej inteligentnych os&oacute;b jest oczywistą bzdurą. Dalej- popieranie państwa Izrael sugeruje poglądy neokon&oacute;w, z lekka prawicowe, z uwagi na przeszłość tych pan&oacute;w jest to wątpliwe. Poglądy militarystyczne wręcz. Większość Europy, tej demokratycznej i szanowanej (czytaj: ostro lewackiej i zindoktrynowanej) uważa Izrael za źr&oacute;dło wszelkiego zła wesp&oacute;ł z USA. To chyba nazywa się antysemityzmem? W dodatku jest to...antysemityzm lewicowy! </p><p align="justify">Po drugie, skoro polscy dziennikarze nie podpisują podobnej deklaracji to metodą przeciwnych zakręt&oacute;w, c&oacute;ż szkodzi sugerować, że jest to...przejaw złej woli Polak&oacute;w. No i oczywiście antysemityzmu. Tego słusznego. Prawicowego. Wyssanego z mlekiem matki.</p><p align="justify">Fajnie być kretynem, moi drodzy dziennikarze, pracownicy Axela Springera Polska? :&gt; <br /></p>]]></description>
 <category>General</category>
<comments>http://unicorn.ricoroco.com/nucleo/index.php?itemid=403</comments>
 <pubDate>Sun, 3 Aug 2008 22:37:58 +0200</pubDate>
</item>
  </channel>
</rss>