date29 Apr.0711:42 print Print artPomniki i "przyjacielska pomoc" Rosji..

Awantury jakie przed kilkoma dniami wybuchły w Estonii o demontaż pomnika ku chwale radzieckiego oręża uzmysłowiły wszystkim, że historia to potężna broń.. Cyniczne wykorzystanie Rosjan mieszkających w stolicy Estonii przez Kreml miało pokazać "barbarię" Estończyków w oczach UE. Pokazało coś innego- kompletny brak reakcji ze strony lewicowych przyjaciół Putina...

"Rozbiórka pomnika i plany przeniesienia prochów wywoływały sprzeciw Rosji i rosyjskiej mniejszości w Estonii, która stanowi około jednej trzeciej mieszkańców kraju.

Agencja RIA Nowosti poinformowała w sobotę, że rosyjska Duma Państwowa wystąpiła do rządu z wnioskiem o wprowadzenie wobec Estonii sankcji gospodarczych.

Wcześniej, w piątek, Rada Federacji, izba wyższa parlamentu Rosji, zwróciła się do prezydenta Władimira Putina o zerwanie stosunków dyplomatycznych z Estonią."
Za: Wprost.pl 

Najpierw mordujemy, potem stawiamy zabójcom pomnik a na koniec nie możemy się pogodzić ze stratą Pribałtyki.. Co dalej? Bratnia pomoc? Sealed Rosyjski imperializm i szowinizm nadal atakuje.

Zapewne znowu będą sankcje gospodarcze ;]

"Unia Europejska powinna stanąć w obronie Estonii - taki apel znalazł się w specjalnym oświadczeniu polskiego MSZ, wydanym po rosyjskich zamieszkach w Tallinie. Polscy dyplomaci proszą też naszych obywateli, by jadąc do Estonii, bardzo na siebie uważali.

W specjalnym oświadczeniu napisano, że po raz kolejny trudna historia kładzie się cieniem między państwami i narodami. "Estonia nie powinna pozostać osamotniona, a wsparcie ze strony państw Unii Europejskiej byłoby dobrym przykładem na przyszłość i mogłoby się przyczynić do złagodzenia napięcia" - napisali dyplomaci.

 Jednak wygląda na to, że Rosjanie takimi patriotami są tylko wtedy, kiedy sprawa dotyczy pomnika za granicą. Bo we własnym kraju nie wahają się demontować historycznych postumentów, i to z błahych powodów. Tak jest w Moskwie, gdzie gubernator zdecydował się rozebrać pomnik radzieckich lotników, by wyremontować Trasę Leningradzką."

Za: 

http://tiny.pl/d1wr

 

 

 

Przedstawiciel "poszkodowanych" Rosjan wink  

http://www.youtube.com/watch?v=RJKwdtmI-xs

Estończycy dziękują Polsce za wsparcie:

 http://www.postimees.ee/290407/esileht/valisuudised/257827.php

Komentarze->

http://tnij.org/y6o

" Komitet Katyński solidaryzuje się z władzami niepodległej Estonii i popiera decyzję o usuwaniu sowieckich monumentów, pomników czerwonego imperium. Z oburzeniem przyjmujemy wypowiedzi przedstawicieli władz Federacji Rosyjskiej grożące zerwaniem stosunków dyplomatycznych z Estonią" - głosi oświadczenie Komitetu przekazane w sobotę PAP.

Przypomniano w nim, że Estonia, tak jak i Polska, przez pół wieku "doświadczyła okupacji radzieckiej, a sowieckie pomniki były i są świadectwem zniewolenia i kłamstwa, szowinizmu wielkoruskiego". "Radzieckie pomniki lansowały i podbudowywały sowiecką wersję kłamstwa, przedstawiając Armię Czerwoną jako wyzwolicielkę ludów" -napisano w oświadczeniu.
Podkreślono w nim, że "nadszedł czas, aby z ulic polskich miast usunięto pomniki sowieckie, przywołujące epokę paragrafu śmierci i czasy grozy". "To hańba, że na konserwację i utrzymanie tych 2 tys. sowieckich pomników z kieszeni polskiego podatnika nadal wydaje się miliony" - głosi oświadczenie Komitetu Katyńskiego."

Za:

http://tnij.org/y6q

"Dla mnie jednak to Estończycy mają rację, to ich Ojczyzna i mają prawo a nawet obowiązek wobec tych, którzy o nią walczyli oczyścić ją z symboli okupanta. Co do tzw. mniejszości rosyjskiej tam to są ludzie osiedlenie przez Moskwę po 1945 r. celowo aby zrusyfikować ten piękny kraj, a nie żadni rdzenni mieszkańcy. Jeżeli nie podoba im się Estonia, nie uznają tego państwa ... to zwłaszcza, że 62 % z nich nie ma obywatelstwa estońskiego ani nie zna języka kraju w którym żyje, Mogą wyjechać do swojej ukochanej Rosji, tam dobry car Władimir przygarnie ofiary estońskiego „faszyzmu” osiedli nad Amurem, a zdolnych do walki wyśle na wojnę z Czeczenami. Innym narodem, który podobnie jak Polacy, Estończycy, Łotysze ... nie chce rosyjskich okupantów. I który mam nadzieję, kiedyś też będzie wolny."

 Z bloga- http://republikanin.salon24.pl/13088,index.html

"Potępienie przez Moskwę „bluźnierczego”, „barbarzyńskiego” i „nieludzkiego” gestu zburzenia pomnika to jedynie prolog. Nie oszukujmy się- Moskwie nie zależy na jakimś pomniku i kościach swoich żołnierzy. Zależy jej na umocnieniu sfery swoich wpływów i niedopuszczeniu do rozszerzenia się wpływów Zachodu. Federacja nie chce pozwolić na wyrwanie się spod swoich wpływów państw, które uznaje za „satelickie”. Poczynania Moskwy w ciągu ostatniego roku to również sprawdzian dla Europy i USA. Federacja bada w ten sposób reakcje UE i NATO na swoje postępowanie. Bada, jak daleko Europa pozwoli się jej posunąć i ostrzega, że wojny zaczynają się o świcie."

Krótka historia Estonii->

http://www.eesti.pl/index.php?dzial=historia

http://www.postimees.ee/galerii/index.php?picture=18885&galoffset=0

 

 

altCategory: General autorPosted by: unicorn
ViewViewed: 2866 times.KarmaRating: 142/276 positive. ViewVote: [up+¦down-]