Stateczna młodzież socjalistyczna postanowiła dać odpór klerykałom i ruszyła spracowaną masą w marszu na rzecz...no właśnie kogo?
Czy lewica już tak nisko upadła, że musi zbierać różne rzeczy? Czy nie stać już nikogo z rewolucyjnej braci na wódkę?
Kilkadziesiąt lat robotnicza władza systematycznie upijała społeczeństwo. Upijała, ogłupiała i biła. Skutki są takie, że...lewicy nie stać na alkohol. A niedawno w ramach solidarności z masami były przyjęcia, kawior, najlepsze panie.
W czym problem mości ateusze? Nie ma kasy- załóżcie sobie sektę

Ktoś mądry dawno temu stwierdził, że rolą ZSRS jest podsycanie niepokojów na świecie. To samo można odnieść do tzw. młodych lewicowców.
Ich rolą jest jedynie internetowy trolling, bicie piany i "instalowanie" w społeczeństwie całego zła świata. Idealiści, którzy za cenę iluzji sprzedaliby własną rodzinę. Zaniepokojeni i zatroskani o...innych. O siebie niekoniecznie, ponieważ dawno zgłupieli.
Ps. Boję się spytać czy manifestanci z tak postępowymi hasłami byli całkowicie trzeźwi..