Awantury jakie przed kilkoma dniami wybuchły w Estonii o demontaż pomnika ku chwale radzieckiego oręża uzmysłowiły wszystkim, że historia to potężna broń.. Cyniczne wykorzystanie Rosjan mieszkających w stolicy Estonii przez Kreml miało pokazać "barbarię" Estończyków w oczach UE. Pokazało coś innego- kompletny brak reakcji ze strony lewicowych przyjaciół Putina...
"Rozbiórka pomnika i plany przeniesienia prochów wywoływały sprzeciw Rosji i rosyjskiej mniejszości w Estonii, która stanowi około jednej trzeciej mieszkańców kraju.
Agencja RIA Nowosti poinformowała w sobotę, że rosyjska Duma Państwowa wystąpiła do rządu z wnioskiem o wprowadzenie wobec Estonii sankcji gospodarczych.
Najpierw mordujemy, potem stawiamy zabójcom pomnik a na koniec nie możemy się pogodzić ze stratą Pribałtyki.. Co dalej? Bratnia pomoc? Rosyjski imperializm i szowinizm nadal atakuje.
Zapewne znowu będą sankcje gospodarcze ;]
"Unia Europejska powinna stanąć w obronie Estonii - taki apel znalazł się w specjalnym oświadczeniu polskiego MSZ, wydanym po rosyjskich zamieszkach w Tallinie. Polscy dyplomaci proszą też naszych obywateli, by jadąc do Estonii, bardzo na siebie uważali.
W specjalnym oświadczeniu napisano, że po raz kolejny trudna historia kładzie się cieniem między państwami i narodami. "Estonia nie powinna pozostać osamotniona, a wsparcie ze strony państw Unii Europejskiej byłoby dobrym przykładem na przyszłość i mogłoby się przyczynić do złagodzenia napięcia" - napisali dyplomaci.
Jednak wygląda na to, że Rosjanie takimi patriotami są tylko wtedy, kiedy sprawa dotyczy pomnika za granicą. Bo we własnym kraju nie wahają się demontować historycznych postumentów, i to z błahych powodów. Tak jest w Moskwie, gdzie gubernator zdecydował się rozebrać pomnik radzieckich lotników, by wyremontować Trasę Leningradzką."
Za:
Przedstawiciel "poszkodowanych" Rosjan
Estończycy dziękują Polsce za wsparcie:
http://www.postimees.ee/290407/esileht/valisuudised/257827.php
Komentarze->
Przypomniano w nim, że Estonia, tak jak i Polska, przez pół wieku "doświadczyła okupacji radzieckiej, a sowieckie pomniki były i są świadectwem zniewolenia i kłamstwa, szowinizmu wielkoruskiego". "Radzieckie pomniki lansowały i podbudowywały sowiecką wersję kłamstwa, przedstawiając Armię Czerwoną jako wyzwolicielkę ludów" -napisano w oświadczeniu.
Podkreślono w nim, że "nadszedł czas, aby z ulic polskich miast usunięto pomniki sowieckie, przywołujące epokę paragrafu śmierci i czasy grozy". "To hańba, że na konserwację i utrzymanie tych 2 tys. sowieckich pomników z kieszeni polskiego podatnika nadal wydaje się miliony" - głosi oświadczenie Komitetu Katyńskiego."
Za:
Z bloga- http://republikanin.salon24.pl/13088,index.html
Krótka historia Estonii->
http://www.eesti.pl/index.php?dzial=historia
http://www.postimees.ee/galerii/index.php?picture=18885&galoffset=0