Oni żyją...wśród nas. Mają się za bogów a są bożkami. Żądają od nas oddawania czci, żądają bezwarunkowego posłuszeństwa. Być może dzięki temu przeżyjesz. Jeśli nie - dostąpisz zaszczytu- staniesz się częścią zamienną dla nowej elity, rasy nadludzi. Masy ludzkie staną się nawozem, mitem założycielskim nowej, wspaniałej historii. Ludzie będą niewolnikami na własne życzenie.
W tym celu należy zabić wszelkie niezależne myślenie i...ducha. Nadzieję zastąpi pigułka, wiarę wymienią na szatańskie kulty, miłość stanie się zbędna. Zamieszkamy w miastach- molochach. Kasty, okrutna przemoc i zdziecinnienie. Witaminy, hormony, przekaz podprogowy.
Powitajcie nowych bogów. Uważnie przyjrzyjcie się szczegółom obrazu...
